Gdy pod krzyżem w żalu tonie, Na dziewiczym swoim łonie Trzyma Matka Syna swego, Płacząc patrzy na twarz siną, Tak zmienioną, taką inną, Twarz swego Ukochanego. Krwawe rany Jezusowe Usta Jej ze czcią całują. Grzbiet i boki poranione Jej ramiona obejmują. Maryjo, Różo czerwona, Lilio biała i niewinna, Słodka, nad Nim pochylona, Błagaj za nas Twego Syna. Rodziłaś uszczęśliwiona, Gdy anioły Mu śpiewały. Teraz trzymasz Go w ramionach Z krzyża zdjęty, we krwi cały. Matki Twej prośbami, Jezu ubłagany, Zmiłuj się nad nami! Przez krzyż Twej miłości Zbaw nas do światłości Prowadź w niebios bramy. Ty łotrowi skruchę dałeś, Raj mu z sobą obiecałeś. I mnie także krwi obmyciem Dajesz z sobą wieczne życie. Z Jezusem i Matką Jego Współczuj duszo, proszę ciebie, Jeśli pragniesz radosnego Życia z nimi wiecznie w niebie.
Chwyty na gitarę:
d d d d d d DG eD DG eD .. ..
Oglądany: 19 415 wyświetleń tekstu
Dodany: 5 lutego 2007