Rejs

Posadziłeś mnie na małą łódź 
i popchnąłeś na morski szlak 
Gdzieś w oddali jest drugi brzeg 
i przystań Twa, czeka tam
Jak daleko jeszcze płynąć mam,
Czy wystarczy do końca sił
Dobry Panie odpowiedz mi,
odpowiedz mi i dopomóż mi.

Pomyślnym wiatrem, i latarnia dla mnie bądź
Oświecaj jasno moją drogę,
Dopomóż w walce, z groźna fala gęstą mgłą
Osłaniaj Swoją mocą mnie osłaniaj mnie
Fale atakują moją łódź,
ostry wiatr uderza w mą twarz
Czasem sił po prostu mi brak, 
wiec wołam mocy daj.

Tylko Ty dopomóc możesz mi,
Tyś autorem podróży mej
Twoje dłonie niech pchają mnie, do brzegu
Gdzie oczekujesz mnie.

Pomyślnym wiatrem i latarnią dla mnie bądź
Oświecaj jasno moją drogę,
Dopomóż w walce z groźna fala, gęstą mgłą
Osłaniaj swoją mocą mnie, osłaniaj mnie.

Wierzę że Ty kroczysz obok mnie,
w moim sercu słyszę Twój głos
Wiem że wciąż podajesz mi dłoń,
bym płynąć mógł, z prądem i pod prąd
Pragnę abyś zawsze ze mną był,
abyś czuwał przy łodzi mej
Bym pewnego dnia Panie mój, zawinąć mógł, 
do przystani Twej.

Pomyślnym wiatrem i latarnią dla mnie bądź
Oświecaj jasno moją drogę
Dopomóż w walce z groźna fala, gęstą mgłą
Osłaniaj swoją mocą mnie, osłaniaj mnie 
osłaniaj mnie.

Oglądany: 7 619 wyświetleń tekstu

Dodany: 29 lipca 2007