1. Panie, nogi Twe całuję Rany Twoich świętych rąk, I za grzechy me żałuję, Za nie zniosłeś tyle mąk. 2. Ranę boku otwartego Ucałować chcę ze czcią. Wszakże Krew i woda z niego Płynęły za winę mą. 3. Ostrym cierniem uwieńczono Przenajświętszą głowę Twą, Zbito strasznie i zhańbiono; Niech więc ucałuję ją. 4. Opłakuję moje winy, Co zadały tyle ran Jezusowi, z mej przyczyny Cierpiał tyle, Bóg i Pan. 5. Patrzę na krzyż z wielką skruchą, Słucham przebaczenia słów, Napełniają mnie otuchą: Mów, o Jezu, do mnie mów! 6. Niechaj słodka ust Twych mowa Dziś przenika serce me, Wrócić niech będzie gotowa Dusza ma w objęcia Twe. 7. Do dobrego daj mi siły, A od grzechu uchroń mnie Odtąd już a do mogiły Nie przestanę kochać Cię.
Oglądany: 6 004 wyświetleń tekstu
Dodany: 14 września 2006