Na przydrożnym krzyżu

1. Na przydrożnym krzyżu wisiał, 
zakurzony, zapomniany
Choć chodzili tędy ludzie, 
nikt nie spojrzał w Jego rany
Aż pewnego dnia wieczorem, 
wreszcie ktoś, zatrzymał się
I usłyszał w głębi duszy słowa te:

Ref.:
Tak was kocham moje dzieci,
więc dlaczego odpychacie
Miłość Moją me cierpienie,
wszelkie łaski i zbawienie
Ja umarłem za was wszystkich,
bo cóż mogłem zrobić więcej
Moje serce wiernie czeka 
i miłuje najgoręcej.

2. Czy nie czujesz jak Zbawiciel, 
dziś dla ciebie znów umiera
I jak z ramion Krzyża serce, 
miłosierne Swe otwiera
Więc pod Krzyżem się zatrzymaj, 
życiu swemu przyjrzyj się
Aż usłyszysz w głębi duszy słowa te:

Ref.: Tak was kocham...

Oglądany: 6 947 wyświetleń tekstu

Dodany: 29 lutego 2008