Moja modlitwa

Wieczór, czas spoczynku już bliski,
więc klękam przed Tobą mój Panie,
prosząc o opiekę nade mną.
Niech wolą Twoją się stanie.

Błagania swoje i prośby,
zanoszę dzisiaj do Ciebie,
bo życie me od Twej woli
zależy, o Boże w niebie.

Ja, marna ludzka istota,
proszę znów Ciebie - Boga
o Twą opiekę nade mną.
Łaska Twa dla mnie jest droga.

Gdy znów proszę o coś Ciebie,
wstyd i skrucha w sercu moim
za wszystkie grzechy i winy
przeciwko nakazom Twoim.

Proszę Cię jednak o Jahwe,
wysłuchaj próśb sługi Twego.
usłuchaj modlitwy mojej
i strzeż od wszystkiego złego.

Ja będę Ci wdzięczny zawsze,
po wiek żywota mojego.
Zawsze i wszędzie na wieki
Masz we mnie sługę Swojego! 

Słowa: Andrzej Mieczysław Kontarzewski

Oglądany: 6 876 wyświetleń tekstu

Dodany: 24 marca 2009