Kiedyś powróci Pan

1. Kiedyś powróci Pan, 
kiedyś powróci Pan,
Obiecał to, powróci w noc, 
gdy się nie czeka Nań.
Kiedyś powróci pan, 
kiedyś powróci Pan.
Obiecał to, niech twardy sen, 
nie zmorzy cię w tę noc.
Do Niego wołam w tęsknocie mej.
Boże, czy przyjdziesz już nocy tej?
Kiedyś powróci Pan, niech twardy sen, 
nie zmorzy cię w tę noc. 
 
2. Niech świeci lampka twa, 
niech świeci lampka twa,
Byś drogę Mu do duszy swej 
jasno oświetlić mógł.
Niech lampka duszy twej, 
niech lampka duszy twej,
Wciąż jasno lśni, 
ażeby Pan odnalazł łatwo cię.
Do Niego wołam w tęsknocie mej:
Boże czy przyjdziesz już nocy tej?
Niech lampka duszy twej,
Wciąż jasno lśni, by Pan odnalazł cię. 
 
3. Czekaj Nań w sercu swym,
czekaj Nań w sercu swym.
I nie łudź się, byś szczęście swe, 
mógł znaleźć poza Nim.
Czekaj Nań w sercu swym, 
czekaj Nań w sercu swym.
Bo tylko z Nim dobroci 
blask rozjaśni dziś twój dom.
Do Niego wołam w tęsknocie mej:
Boże, czy przyjdziesz już nocy tej?
Czekaj Nań w sercu swym, 
by jasny był i dobry dziś twój dom.

Oglądany: 10 603 wyświetleń tekstu

Dodany: 14 września 2006