Kiedym ja był ogrodniczkiem

Kiedym ja był ogrodniczkiem nasiałem był maczku;
Przylecieli wróbliczkowie zjedli go do znaczku.
A teraz ja nie mam co dać Dziecięciu małemu;
Postójcie no wróbliczkowie, popiekę was Jemu.
Kupię ja Mu u sołtysa piękną sukieneczkę,
I ze wstęgą aksamitną śliczną magiereczkę.

Oglądany: 358 wyświetleń tekstu

Dodany: 2 stycznia 2013