Takiej Miłości szukałeś

Szukasz wciąż, szukasz już tyle dni
Pragniesz tak, coraz mocniej chcesz żyć
Rozum znów nie wystarczy byś mógł
Przyjąć to, co chce dać tobie Bóg.

Chowasz się w korytarzach gdzie mrok
Zmieniasz gry, szarpiesz drzwiami chcesz wyjść
Prawdę znasz, ciągle wstydzisz się jej
Spójrz mu w twarz, czytaj w oczach wiesz przecież, że

Takiej miłości szukałeś
Czemu dziś gubisz jej ślad
Takiej miłości szukałeś
Zatrzymaj się, nie pędź pod wiatr
Takiej miłości szukałeś
Ona nie zdradzi cię
Takiej miłości szukałeś
Pozwól jej z sobą być.

Uwierz mi, nie odnajdziesz jej tam
W paradzie kolorów, plastikowych reklam
Ukryła się, jak najcenniejszy skarb
W bólu, tęsknocie, cierpieniu przebitych ran.

W ciepłym spojrzeniu, uśmiechu przyjaźni
Kolorach jesieni, blasku witraży
Wyciągniętych dłoniach, serca wołaniu
W słowach, co leczą, co echem wołają.

Takiej miłości szukałeś
Czemu dziś gubisz jej ślad
Takiej miłości szukałeś
Zatrzymaj się, nie pędź pod wiatr
Takiej miłości szukałeś
Sam nie wierzysz dziś, że
Taką miłość znalazłeś
Otwórz jej swoje drzwi.

Pozwól jej z sobą żyć
Otwórz jej swoje drzwi
Pozwól jej z sobą być
Pozwól jej żyć.

Słowa: Andrzej Ruszczak

Muzyka: Andrzej Ruszczak

Oglądany: 400 wyświetleń tekstu

Dodany: 27 grudnia 2015

Wykonawca: 40 Synów i 30 Wnuków Jeżdżących na 70 Oślętach

Płyty: Nowa rzeczywistość